Krótka filozofia gwoździa

gwoździe łączone papieremWydawałoby się że gwóźdź to taki metalowy prosty pręcik z łebkiem i żadnej filozofii wokół niego nie można stworzyć. Wbija się go młotkiem z użyciem pewnej siły. Czasem młotek smyknie się po łebku i … Takie wbijanie młotkiem to żmudna praca. Ile się trzeba namachać, żeby zbić konstrukcję dachu albo chociażby ze sto palet…Na szczęście ktoś mądry i sprytny wymyślił gwoździarkę. I od tego czasu życie dekarza czy stolarza stało się przyjemniejsze. Do gwoździarki dekarz zakupi gwoździe łączone papierem, plastikiem bądź drutem. W zależności jaki sprzęt posiada, jaką sumę chce przeznaczyć na zakup gwoździ i co będzie zbijał, wybierze dany typ łączników. Do prac na wysokościach czyli dla dekarzy właśnie świetnie nada się gwoździarka gazowa. Taki sprzęt zasilany jest nabojem z gazem, który można zakupić oddzielnie bądź razem z gwoździami. W komplecie wyjdzie zapewne taniej. Taki nabój wyglądający jak mały dezodorant, umieszczony w gwoździarce pozwoli wystrzelić około 1000 gwoździ albo więcej. Zależy to od temperatury, bo jego wydajność spada nieco gdy na dworze zima. Ale kto pracuje w największy mróz? Oby nikt.